Czytanie 2 w 1 – czyli trening kompetencji emocjonalnych i zabawa

Opublikowane przez Daria Kaźmierczyk w dniu

Obecnie bardzo modne są tematy emocji, uczuć oraz szeroko pojętych kompetencji społeczno – emocjonalnych. Na rynku widzimy wiele pozycji w postaci poradników “Jak radzić sobie z emocjami?”, w placówkach oświatowych coraz częściej są organizowane zajęcia z rozumienia emocji dla dzieci, a rodzice coraz chętniej sięgają po książki “psychoedukacyjne”. Natomiast jak w tym całym misz – maszu emocji, uczuć i nastrojów nie zwariować? Dzisiaj powiemy Wam dlaczego tak ważny jest ten temat kompetencji emocjonalnych i dlaczego warto kształtować je u dzieci od najmłodszych lat.


Kompetencje emocjonalne – a co to?

Mówiąc o kompetencjach emocjonalnych mamy na myśli grupę zdolności, które w ciągu życia kształtujemy i kontrolujemy. To co jest charakterystyczne dla kompetencji emocjonalnych to ich zdolność do zmiany – co jest bardzo ważne, kiedy myślimy o rozwijaniu tych kompetencji w ciągu naszego życia.

Zestaw kluczowych kompetencji emocjonalnych “składa się” z 10 różnych zdolności jak: świadomość własnych przeżyć, umiejętne różnicowanie i nazywanie emocji, zdolność do radzenia sobie z trudnymi emocjami czy wykorzystywanie wiedzy o emocjach w relacjach interpersonalnych.


Inteligencja emocjonalna – naprawdę?

Tak- inteligencja emocjonalna istnieje “naprawdę” i to ona odpowiada za nasze umiejętności operowania emocjami i poruszania się w tym obszarze. EI (Emotional Intelligence) składa się z 5 następujących cech: empatia, motywacja, samoregulacja, samoświadomość i umiejętności w relacjach społecznych. O cechach tych powiemy więcej później przy analizie książki “Dziadkowie. Emocje i uczucia”.

Inteligencja ta jest bardzo ważna w codziennym życiu, ponieważ w czasie kontaktów z innymi ludźmi, dobrze rozwinięta EI usprawni naszą komunikację i poprawi jej jakość. Jest to możliwe dzięki umiejętności dokonywania głębszej analizy naszych stanów i odczuć wewnętrznych. Taka refleksja daje nam szansę na bardziej świadome podchodzenie do różnych sytuacji.


Kiedy zacząć “uczyć” emocji?

Na początku zastanówmy się – “czy emocji trzeba uczyć”? Kiedy pomyślimy o nauce jako usilnym zapamiętywaniu informacji i późniejszym odtwarzaniu 1:1 to oczywiście, że nie! Emocje są nam tak bliskie i tak naturalne, że mechaniczne uczenie się w ich przypadku nie zadziała.

Dlatego my będziemy mówić o nauce poprzez kontakt, poprzez doświadczanie – które w kontekście emocji i uczuć sprawdzi się najlepiej. Zatem kiedy należy “uczyć emocji”? Od razu! Kiedy mamy taką możliwość to od najmłodszych lat należy dziecko wspierać w rozwoju emocjonalnym – zarówno w sposób fizyczny (przytulanie, głaskanie, budowanie więzi fizycznej), jak i werbalny – poprzez rozmowę! Zachęcanie dziecka do rozmawiania o uczuciach, nazywanie stanów emocjonalnych to doskonała okazja do “nauki” dziecka, ale nie tylko!


Co ja czuję? A co czują bohaterowie?

Doskonałą formą rozpoczęcia rozmowy o uczuciach są różne historie opisane w książkach. My dzisiaj pochylamy się nad pozycją “Dziadkowie. Emocje i uczucia” wydawnictwa Alulalu, która oprócz rewelacyjnej historii opisanej w książce zawiera niespotykane opisy emocji na brzegach stron.

Czytając z dzieckiem albo dziecku tę książkę zapoznajemy je z główną historią, w której bohaterami jest rodzeństwo zmagające się z trudną i niewygodną dla nich sytuacją. Zdarzenie to generuje zarówno pozytywne, jak i trudne emocje, z którymi ciężko im sobie poradzić. Natomiast autorzy tej pozycji sięgnęli “po więcej” – oprócz opisanej sytuacji w tekście, zamieścili dodatkowe opisy emocji na każdej ze stron. Co to daje? Czy jest to zabieg potrzebny?

Być może nam dorosłym wydaje się, że przecież emocje, które “wybrzmiewają” z tekstu są oczywiste – ale dla dzieci niekoniecznie. Wyszczególnienie tych emocji poprzez wypisanie ich, zdecydowanie ułatwia dzieciom zrozumienie treści książki, a dodatkowo jest doskonałą okazją do osłuchania się z nazwami stanów emocjonalnych.

Choć historia opowiedziana w książce nie jest bardzo długa to prezentuje nam wachlarz różnych emocji – tych pozytywnych, jak i trudniejszych. Dzięki czemu dziecko jest w stanie zapoznać się z dwoma rodzajami emocji.


Inteligencja emocjonalna, a Dziadkowie?

Nabywanie zdolności emocjonalnych warto zaczynać od samego początku, a przecież czytanie książek wraz z dziećmi to doskonała ku temu okazji. Na inteligencję emocjonalną składa się 5 cech, które możemy kształtować i wspierać właśnie poprzez analizę i czytanie opowieści takich jak w książce “Dziadkowie. Emocje i Uczucia”:

1.Empatiaw książce dziecko uczy się rozpoznawania stanów emocjonalnych, co my możemy stymulować poprzez zadawanie pytań do tekstu “A co czuje…?”

2.Motywacja do podporządkowania emocji, aby zrealizować cel. Kiedy dziecko czyta, pojawiają się różne emocje – radość, strach, jak i ciekawość, ekscytacja: „jak książka się skończy?”. Natomiast aby poznać zakończenie trzeba te emocje „utrzymać, zawiesić” aby skoncentrować się na lekturze. 

3.Samoregulacja umiejętność panowania nad emocjami wiąże się także z nauką sposobów ich regulowania, dlatego dziecko czytając o tym jak bohaterowie poradzili sobie, zdobywa wiedzę dzięki modelowaniu.

4.Samoświadomość świadomość tego co czujemy w danej chwili jest bardzo ważna, dlatego czytając książkę możemy dziecko zachęcać do stawiania siebie w sytuacji opisanej w książce: “A Ty gdybyś był tym chłopcem, to jakbyś się czuł w tej sytuacji?”

5.Umiejętności w relacjach społecznych zdolności do nawiązywania relacji i umiejętność pełnienia ról społecznych możemy stymulować poprzez analizowanie ich w opisanej opowieści, a także prowadzenie dialogu z dzieckiem po przeczytanej historii


Tak jak widzimy kompetencje emocjonalne u dziecka możemy kształtować w sposób naturalny i w bardzo wczesnym etapie rozwoju. Dlatego nie musimy kupować tony poradników, czy zapisywać się na kilkadziesiąt kursów, bo czasami wystarczy mądrze wykorzystać to co mamy w naszej domowej biblioteczce.


Daria Kaźmierczyk

Daria Kaźmierczyk

Jestem studentką V roku Psychologii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. W trakcie swoich studiów realizuję 3 ścieżki specjalizacyjne: Psychologia Kliniczna i Zdrowia, Psychologia Kliniczna Dziecka oraz Psychologia Rodziny i Edukacji. W czasie pozauczelnianym prowadzę warsztaty edukacyjne dla dzieci w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie oraz kieruję social mediami jednej z krakowskich szkół rodzenia. Moje zainteresowania zawodowe koncentrują się wokół tematyki psychologii rozwoju dziecka, psychoedukacji oraz psychologii biznesu. Do tej pory pracowałam wielokrotnie jako wolontariusz, koordynator różnych projektów społecznych oraz wychowawca na obozach dla dzieci. Moimi pasjami od zawsze był taniec towarzyski, grafika komputerowa oraz świat social media.

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.